INSTALACJA ELEKTRYCZNA WSK 175 pytania, problemy itd.

Odpowiedz
Awatar użytkownika
ŻbiKu
Posty: 1574
Rejestracja: 2007-01-02, 22:10
GG: 0
Moje maszyny: WSK 175 KOBUZ CUSTOM 82`,
YAMAHA YZF 1000R THUNDERACE
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontaktowanie:

Re: Podłączenie instalacji.

Post autor: ŻbiKu » 2008-05-02, 16:09

Obrazek

W tej instalacji, przy pozycji stacyjki nr1 ładuje akumulator tylko jedna cewka. Jak połączysz w jeden konektor kabel żółty i niebieski z prądnicy i podepniesz pod jeden z zacisków prostownika (pod drugi kabel brązowy) na każdej pozycji stacyjki AQ będzie ładowane właściwym napięciem.

rykun
Posty: 366
Rejestracja: 2007-11-22, 19:39
GG: 0
Moje maszyny: wsk 175
Kontaktowanie:

Re: Podłączenie instalacji.

Post autor: rykun » 2008-05-04, 20:04

Dzięki za trochę bardziej przejrzysty schemat. Szkoda tylko że stacyjka to złom. Wcześniej styk 16 był przeciążany za dużą żarówką i wypalił się. Ogólnie jak na ok. 60000 km jazdy mojej i pierwszego właściciela to wszystko dobrze się trzyma. Dzisiaj albo jutro może znajdę czas i pobawię się z tą stacyjką.

Awatar użytkownika
ŻbiKu
Posty: 1574
Rejestracja: 2007-01-02, 22:10
GG: 0
Moje maszyny: WSK 175 KOBUZ CUSTOM 82`,
YAMAHA YZF 1000R THUNDERACE
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontaktowanie:

Re: Podłączenie instalacji.

Post autor: ŻbiKu » 2008-05-04, 22:49

Uważaj przy rozkładaniu i składaniu, bardzo kruchy jest plastik z tylnej ściany stacyjki. Mi nie udało się jej poprawnie złożyć i nie tylko mi :-/ Popękała z tyłu.

rykun
Posty: 366
Rejestracja: 2007-11-22, 19:39
GG: 0
Moje maszyny: wsk 175
Kontaktowanie:

Re: Podłączenie instalacji.

Post autor: rykun » 2008-05-05, 13:07

Rozłożyłem stacyjkę na części pierwsze. Okazało się że bolec od 16-stki jest spalony i brakowało go ok 1mm. Blaszki które załączają odpowiednie ścieżki też są wytarte i nadpalone. Na dodatek jedna sprężyka dociskająca blaszkę była złamana. Wyczyściłem wszystko, nałożyłem nowy smar na kulki, bolec od 16-stki wbiłem dalej i spiłowałem na równo aby dobrze łączył, w blaszkach na punktowałem mocniej starte wypukłości, sprężynkę zastosowałem skróconą z długopisu. Obyło się bez strat przy montażu. Kluczyk wskakuje na swoje miejsce, pozycje też się załączają. Przykra wiadomość jest taka że nie udało odzyskać się wszystkich połączeń. Nie ma co rzeźbić tylko http://www.wueska.pl/viewtopic.php?f=18&t=2479.

Awatar użytkownika
ŻbiKu
Posty: 1574
Rejestracja: 2007-01-02, 22:10
GG: 0
Moje maszyny: WSK 175 KOBUZ CUSTOM 82`,
YAMAHA YZF 1000R THUNDERACE
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontaktowanie:

Re: Podłączenie instalacji.

Post autor: ŻbiKu » 2008-05-05, 15:05

Niestety tak to już bywa w wueskowym światku ;)

Nowe stacyjki nie działają poprawnie, że szukasz oryginalnej?

Słyszałem różne opinie i staram się to skonfrontować, sam nowej nigdy w ręku nie miałem.

panszybciutki
Posty: 9
Rejestracja: 2007-09-09, 22:57
GG: 0
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Czy na takim podłączeniu 175 odpali ? schematy

Post autor: panszybciutki » 2008-05-15, 16:56

Witam. Przedstawię wam zmodyfikowany schemat instalacji do 175tki, i prosiłbym o odpowiedź, czy przy takim rozwiązaniu wsk zagada i będzie ładować. Ze schematu wymazałem światła, kierunki i klakson, gdyż nie będzie mi to wszystko potrzebne dopóki wsk nie odpali.

Poniżej przedstawiam oryginalny schemat, oraz ten który ja zmodyfikowałem.

oryginał :
Obrazek
Obrazek

moja przeróbka :

Obrazek
Obrazek


Wiem że nie za fajnie to może wyglądac i ktoś może podejrzewać o WT, ale tak nie jest. Poprostu dostałem gołą ramę, silnik, kostkę, prostownik i aku, mam tylko kable z silnika, a nie chce mi sie narazie prowadzic całej instalacji, bo jesli okaze sie po próbnej jezdzie ze beda inne wydatki, to moze zrobic sie nie ciekawie.
Z góry dzięki za wypowiedzi, narka.

andi
Posty: 376
Rejestracja: 2007-01-22, 14:03
GG: 0
Lokalizacja: Wołczyn
Kontaktowanie:

Re: Czy na takim podłączeniu 175 odpali ? schematy

Post autor: andi » 2008-05-15, 20:00

do próbnej jazdy wystarczy podłączyć naładowany akumulator pod zacisk cewki wysokiego napięcia, ładowanie nie jest do tego potrzebne .
Ty lepiej nie kombinuj, niektórzy, włącznie ze mną, nie tolerują takiej kaszany na publicznym forum .
narysowałem i udostępniłem ten schemat nie po to byś szedł na skróty tylko po to byś mógł przywrócić oryginał .

panszybciutki
Posty: 9
Rejestracja: 2007-09-09, 22:57
GG: 0
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Re: Czy na takim podłączeniu 175 odpali ? schematy

Post autor: panszybciutki » 2008-05-15, 22:12

jak najbardziej, chce zrobic oryginał. Ale wolę zacząć od silnika. Mam słaby akumulator który nie wytrzyma nawet kilometra bez ładowania. Chce najpierw sprawdzić dobrze silnik i wtedy ewentualnie coś w nim zrobić niż kupować stacyjkę, lampy, kierunki... Jak narazie to cienko u mnie z kasą, ale planuję w miare mozliwosci doprowadzać ten motocykl do stanu zupełnie oryginalnego. Tata obiecał mi pomóc finansowo ale jesli zobaczy ze ten motocykl chociaz jezdzi.
Proszę o odpowiedź bo jak narazie zupełnie nie wiem co mam robić :(

Awatar użytkownika
Shoei
Posty: 191
Rejestracja: 2007-06-06, 03:19
GG: 1233445
Moje maszyny: www.wsk-perkoz.blogspot.com
Lokalizacja: Lubartów
Kontaktowanie:

Re: Czy na takim podłączeniu 175 odpali ? schematy

Post autor: Shoei » 2008-05-15, 22:28

Podlaczasz czerwony i czarny z pradnicy do cewki zapłonowej. Wtedy bedzie jezdzil. Zobaczy to twoj tata i zrob sobie instalke tak jak powinno bo na tym podlaczeniu dlugo nie pojezdzisz.
http://wsk-perkoz.blogspot.com Kupie motocykl oraz części do WSK Perkoz

panszybciutki
Posty: 9
Rejestracja: 2007-09-09, 22:57
GG: 0
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Re: Czy na takim podłączeniu 175 odpali ? schematy

Post autor: panszybciutki » 2008-05-15, 22:46

a coś mogę uszkodzić poprzez jazdę na takim podłączeniu?

Awatar użytkownika
Shoei
Posty: 191
Rejestracja: 2007-06-06, 03:19
GG: 1233445
Moje maszyny: www.wsk-perkoz.blogspot.com
Lokalizacja: Lubartów
Kontaktowanie:

Re: Czy na takim podłączeniu 175 odpali ? schematy

Post autor: Shoei » 2008-05-15, 23:42

Poprzez prawie wszystkie sposoby "elektryzowania" motocykla inne niz fabryczne prowadza na dluzszamete do uszkodzen i pozniej gadanie moja wsk nie pali. Bedziesz jezdzil na tym podlaczeniu jednak nie radze nawijac kilometrow. WSK 175 potrzebuje akumulatora do sprawnej i poprawnej pracy motocykla. Chcesz jezdzic bez aku to sobie zalatw silnik W2A albo przesiadz sie na rower. Wlaczysz dynamo i swiatla będziesz mial akumulator nie potrzebny w zupelnosci.
http://wsk-perkoz.blogspot.com Kupie motocykl oraz części do WSK Perkoz

Awatar użytkownika
gabste
Posty: 683
Rejestracja: 2007-11-19, 17:43
GG: 0
Moje maszyny: wsk 175
636B 04
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Elektryka wsk 175 z silnikiem w2a

Post autor: gabste » 2008-05-20, 16:35

Witam kończę prace nad moją wsk kobuz. Mam taki mały dylemat jak zrobić elektrykę. Problem tkwi w tym że to jest kobuz czyli są kierunki a silnik został zmieniony na w2a. Proszę pomóżcie czy dać w instalacji prostownik elektroniczny????
czy prostownik selenowy??? A może obydwie rzeczy .......

andi
Posty: 376
Rejestracja: 2007-01-22, 14:03
GG: 0
Lokalizacja: Wołczyn
Kontaktowanie:

Re: Elektryka wsk 175 z silnikiem w2a

Post autor: andi » 2008-05-22, 12:48

nie widze potrzeby zmiany czegokolwiek, instalacja może zostać taka sama.
Prostownik zawsze warto wymienić na krzemowy, seleny się zestarzały i nie spełniaja swoich funkcji .

Awatar użytkownika
gabste
Posty: 683
Rejestracja: 2007-11-19, 17:43
GG: 0
Moje maszyny: wsk 175
636B 04
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Re: Elektryka wsk 175 z silnikiem w2a

Post autor: gabste » 2008-05-22, 13:54

ok dziex a nie wiesz gdzie mozna kupic taki prostownik????

andi
Posty: 376
Rejestracja: 2007-01-22, 14:03
GG: 0
Lokalizacja: Wołczyn
Kontaktowanie:

Re: Elektryka wsk 175 z silnikiem w2a

Post autor: andi » 2008-05-22, 17:09

w każdym sklepie elektronicznym

Awatar użytkownika
gabste
Posty: 683
Rejestracja: 2007-11-19, 17:43
GG: 0
Moje maszyny: wsk 175
636B 04
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Re: Elektryka wsk 175 z silnikiem w2a

Post autor: gabste » 2008-05-25, 20:03

Witam a jednak mam problem z tą elektryką a mianowicie wszystko podłączałem zgodnie z tym schematem:

Obrazek

I z silnika wychodzą 3 kable(jeden chyba z przerywacza ,drugi z cewek świetlnych ? i trzeci z ?? nie pamiętam ) I nie wiem jak podłączyć je do tej puszki i do prostownika (zdecydowałem się na elektryczny).

andi Plis pomóż najlepiej jak byś jakoś to przedstawił na takim schemacie.Bardzo cię proszę :)
Aha i jeszcze jak by ktoś mogl powiedzieć co to są za przedmioty zaznaczone w kółeczkach?

Awatar użytkownika
Wojtek
Posty: 910
Rejestracja: 2007-01-12, 18:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Elektryka wsk 175 z silnikiem w2a

Post autor: Wojtek » 2008-05-25, 20:48

Jeśli chcesz użyć mostka Greatz'a lub prostownika Unitry do prostowania prądu to zmasowany biegun cewki ładowania musisz odłączyć od masy i wyprowadzić go przewodem do prostownika. Wtedy z silnika wyjdą 4 przewody i będzie po kłopocie :) Mam nadzieję że dobrze zrozumiałem i w W2a masz prądnicę taką jak w 125.
Bynajmniej i przynajmniej to dwa słowa o kompletnie różnym znaczeniu. Nie używa się ich zamiennie!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
gabste
Posty: 683
Rejestracja: 2007-11-19, 17:43
GG: 0
Moje maszyny: wsk 175
636B 04
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Re: Elektryka wsk 175 z silnikiem w2a

Post autor: gabste » 2008-05-25, 22:01

.......wiesz co zabardzo nie zrozumialem tego przekazu ja chce urzyć orginalnego prostownika
Obrazek

a zapłon jest taki sam jak przy wsk 125

Awatar użytkownika
Wojtek
Posty: 910
Rejestracja: 2007-01-12, 18:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Elektryka wsk 175 z silnikiem w2a

Post autor: Wojtek » 2008-05-25, 23:56

Nie rozumiem z czym masz wątpliwości. Jeśli prądnica jest taka sama jak w 125 to do ładowania akumulatora służy tylko jedna mała cewka. Oryginalnie jest tak selenowy prostownik jednopołówkowy. Jeden biegun cewki ładowania jest poprowadzony do prostownika a drugi do masy. Ażeby użyć prostownika ze zdjęcia musisz ten zmasowany biegun odlutować od masy i wyprowadzić izolowanym przewodem na zewnątrz. Dwa bieguny cewki podłączasz do prostownika w miejsca z falkami. Minus do masy a plus to 'plus wyprostowanego prądu'.

Użyj schematu oryginalnego lub tego autorstwa Andiego. Ten który wkleiłeś jest niepotrzebnie udziwniony i u nowicjuszy powoduje niepotrzebne wątpliwości.

Wg twoich oznaczeń.
1- z dowolnego miejsca wyprowadzasz przewód do przerywacza kierunkowskazów. Dostarczas stały prąd a 'wyjmujesz' również stały lecz przerywany.
2- te kwadraty to po prostu rozdwojenie przewodów. Od przełącznika do przedniego i tylnego kierunkowskazu.
3- Sygnał dźwiękowy ma dwa zaciski. Jedn łączysz z przyciskiem klaksonu a na drugim mocujesz zasilanie dla sygnału. Ten przewód zasilający leci potem dalej do tylnego światła bodaj stopu.
4- Cewka zapłonowa która ciebie nie dotyczy bo masz inną w iskrowniku.

Wykombinuj odpowiedni punkt do wyprowadzenia zasilania kierunkowskazów i sygnału dźwiękowego.

Jeśli masz nadzieję że tą jedną ceweczką zasilisz wszystkie odbiorniki razem z kierunkowskazami to mocno się zawiedziesz. Ta cewka ma z tego co ktoś już pisał około 3W. Jedna żarówka kierunkowskazu to 21W a przecież świecą się obie na raz. Światło stop to kolejne 21W. Sygnał dźwiękowy też bierze sporo prądu.
Bynajmniej i przynajmniej to dwa słowa o kompletnie różnym znaczeniu. Nie używa się ich zamiennie!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
gabste
Posty: 683
Rejestracja: 2007-11-19, 17:43
GG: 0
Moje maszyny: wsk 175
636B 04
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Re: Elektryka wsk 175 z silnikiem w2a

Post autor: gabste » 2008-05-26, 08:02

A nie dalo by rade te trzy kable z silnika poprowadzić i podpiąć do tej skrzynki ????
Jeśli masz nadzieję że tą jedną ceweczką zasilisz wszystkie odbiorniki razem z kierunkowskazami to mocno się zawiedziesz. Ta cewka ma z tego co ktoś już pisał około 3W. Jedna żarówka kierunkowskazu to 21W a przecież świecą się obie na raz. Światło stop to kolejne 21W. Sygnał dźwiękowy też bierze sporo prądu.
To co prponujesz zeby bylo ok???

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość