Pojechałem dziś z kumplem do Dębicy po części do motocykla. Oczywiście u mnie w Tarnowie są sklepy z częściami, ale w Dębicy jest sklep (
http://www.skuterdebica.hg.pl ), który mam już sprawdzony - części sprzedawane tam są naprawdę pierwsza klasa. No i cóż oczywiście spóźnił się pociąg ... byliśmy w Dębicy na 12.50 a sklep motocyklowy zamykają o 13. Dzwonie do sklepu, a tam ciągle zajęte

. W końcu dobiegliśmy do sklepu była 13:01 a tu już zamknięte. No idzie się załamać. Jechać na próżno? Dzwonie do sklepu kilka razy- nic, do domu właściciela - odbiera żona, podała mi komórkę. Już jestem trochę nerwowy, że straciłem tylko czas. Dzwonie na komórkę, do właściciela raz, drugi, trzeci już załama totalna na maxa - w końcu odebrał. Godzina była już około 13.15. Wytłumaczyłem, że przyjechałem z Tarnowa po części a tu już zamknięte (dałem wcześniej [rano] znać, że przyjadę), no i cóż - powiedział, że mu nie na rękę, że spieszy się do domu do dzieciaka (nowo narodzony

) - ale mnie kojarzy w potrzebie mnie nie zostawi i wróci się
z drogi do domu do sklepu KAMIEŃ spadł mi z serca. Chłop zamiast spokojnie odpocząć w domu w sobotę z dzieckiem i żoną specjalnie dla nas się wrócił i co? Godzinie siedzieliśmy w sklepie i gadaliśmy o motocyklach. Gość jest równy chłop - cholerny pasjonat. No i tak wyszło, że zamykał sklep o 13, a grubo po 14 wyszliśmy. Ma u mnie koleś
złoty medal. Jeszcze mi dorzucił kilka części gratis. Ale i ja się odwdzięczyłem - okazuje się, że zmieniacze biegów w wsk i wfm były inne o czym ani ja ani on nie wiedzieliśmy, a ostatnio wszedłem w posiadanie takowego więc je zabrałem i mu pokazałem - bardzo się ucieszył zwłaszcza, że ma za niedługo mieć nowe kompletne oryginalne zmieniacze do wsk i mówi, że by się naciął sprzedając ja jako pasujące do wfm. No i cóż ... wyszliśmy ze sklepu i poszliśmy razem na pizze we trzech (byłem z kumplem) - fajnie się gadało

Dzisiejszy dzień zaliczam do tych najbardziej udanych w życiu!
