WSK M21 W2 Robika Kobuz i Sport
: 2012-08-05, 23:52
Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Chciałbym pokazać Wam moją WSK 175. Długo zwlekałem z tą decyzją ponieważ moje moto nie jest już w oryginalnym stanie...
Może na wstępie trochę historii
Niestety brak zdjęć z tamtego okresu
WSK zakupiłem w 1996 roku od drugiego właściciela z przebiegiem 6860 km. Jako że były to czasy w których nikt w mojej okolicy nie przywiązywał uwagi co do oryginalności WSK, następnego dnia po zakupie motocykl został lekko przerobiony. Z czasem tych przeróbek przybywało. Po zrobieniu prawa jazdy w 1997 r WSK od razu została zarejestrowana. Dzielnie i bezawaryjnie mi służyła i nabijała kilometry. Niestety mocy zaczęło brakować i zakupiłem MZ ETZ 250 a moją ulubioną WSK sprzedałem kuzynowi
Ciężko mi było się z nią rozstać ale niestety kwestie finansowe przeważyły o sprzedaży. Po około pół roku męczarni psychicznej odkupiłem moje ulubione moto
Niestety kuzyn zdążył już urwać korbowód
W 2002 roku postanowiłem zrobić kapitalny remont całego motocykla. W silniku zawitał nowy wał, skrzynia biegów, sprzęgło z łańcuszkiem i zębatką za wale, cylinder otrzymał 1 szlif do tego wszystkie łożyska, zmieniacz biegów i gaźnik. Oczywiście wszystko na oryginalnych częściach. Na szczęście nie było wtedy jeszcze chińskich podróbek
Przy okazji wszystkie kanały wewnętrzne zostały wypolerowane i wyrównane połączenia. Zmienione zostały również cewki na 12V i przednie zawieszenie z MZ.
Pierwsze zachowane zdjęcie pochodzi z 2004 r ze złożonym silnikiem. Kolejne zdjęcie to już 2005 r Kilka elementów przybyło np tylne kolo zaplecione na feldze od MZ. Przygotowane zostały również części do lakierowania. Gdy wszystko zostało pomalowane, WSK została złożona. Przez 7 lat nic sie nie zmieniło z powodu notorycznego braku czasu
a motocyklem przejechałem może z 20 km
aż do momentu gdy znalazłem Wasze forum
Wspomnienia wróciły, WSK została odkopana, niektóre zamontowane wcześniej części poszły na śmietnik a moto powoli zaczyna wracać do formy
W tej chwili na warsztat poszła instalacja elektryczna a motocykl obecnie wygląda tak:
Mam nadzieję, że nie zanudziłem Was tak długim opisem
Wszelkie uwagi mile widziane
Chciałbym pokazać Wam moją WSK 175. Długo zwlekałem z tą decyzją ponieważ moje moto nie jest już w oryginalnym stanie...
Może na wstępie trochę historii


WSK zakupiłem w 1996 roku od drugiego właściciela z przebiegiem 6860 km. Jako że były to czasy w których nikt w mojej okolicy nie przywiązywał uwagi co do oryginalności WSK, następnego dnia po zakupie motocykl został lekko przerobiony. Z czasem tych przeróbek przybywało. Po zrobieniu prawa jazdy w 1997 r WSK od razu została zarejestrowana. Dzielnie i bezawaryjnie mi służyła i nabijała kilometry. Niestety mocy zaczęło brakować i zakupiłem MZ ETZ 250 a moją ulubioną WSK sprzedałem kuzynowi

Ciężko mi było się z nią rozstać ale niestety kwestie finansowe przeważyły o sprzedaży. Po około pół roku męczarni psychicznej odkupiłem moje ulubione moto


W 2002 roku postanowiłem zrobić kapitalny remont całego motocykla. W silniku zawitał nowy wał, skrzynia biegów, sprzęgło z łańcuszkiem i zębatką za wale, cylinder otrzymał 1 szlif do tego wszystkie łożyska, zmieniacz biegów i gaźnik. Oczywiście wszystko na oryginalnych częściach. Na szczęście nie było wtedy jeszcze chińskich podróbek

Pierwsze zachowane zdjęcie pochodzi z 2004 r ze złożonym silnikiem. Kolejne zdjęcie to już 2005 r Kilka elementów przybyło np tylne kolo zaplecione na feldze od MZ. Przygotowane zostały również części do lakierowania. Gdy wszystko zostało pomalowane, WSK została złożona. Przez 7 lat nic sie nie zmieniło z powodu notorycznego braku czasu





Wszelkie uwagi mile widziane
