Witam wszystkich forumowiczów!
Postanowiłem w końcu zabrać się za remont mojej WSK-i którą uratowałem od przemielenia na żyletki
Jest to standardowy model z '76 roku. Motocykl został wyrejestrowany ale nie będę miał problemów z jej ponownym zarejestrowaniem

Jako, że moja wiedza o WSK-ach jest prawie na zerowym poziomie, liczę na to, że dzięki temu forum i Waszej pomocy uda mi się doprowadzić ten motocykl do takiego stanu jaki mi się marzy
Do tej pory jedyne co zrobiłem to rozebranie WSK-i tak, żeby zmieściła mi sie do auta i przetrwała transport- 600km. Następnie próbowałem poskładać wszystko do "kupy" i przy okazji zabezpieczyłem elementy na których pojawiała się ruda.
Oryginalny silnik z tego motocykla mam w częściach i póki co za zielony jestem na jego złożenie więc czeka aż trochę się podszkolę w tym temacie

Zamiast niego wstawiłem silnik z innej WSK-i który po nalaniu odrobiny paliwa odpalił bez problemu i mam nadzieję, że wszystko z nim ok. Póki co chce jeszcze raz rozłożyć moto i sprawdzić czy wszystko jest złożone tak jak powinno. Nie chce jej od razu malować, najpierw technicznie wszystko musi grać, dopiero jak motocykl przejdzie przegląd i będzie nadawał się do jazdy pomyślę nad malowaniem. O wszystkim będę informował na bieżąco w tym temacie
Tutaj trochę zdjęć mojej ślicznotki

:
DSC_0215.jpg
DSC_0219.jpg
DSC_0221.jpg
DSC_0218.jpg
DSC_0217.jpg
DSC_0216.jpg
Pierwszy post to i pierwsze pytanie dotyczące przedniego zawieszenia, zamierzam wymienić uszczelniacze i zmienić olej w lagach ale zauważyłem na chromie małe kropeczki rdzy:
DSC_0237.jpg
DSC_0236.jpg
Co powinienem z tym zrobić? oddać na chromowanie i nie próbować nawet z tym walczyć czy jak? Z góry dziękuje za wszelkie porady!

Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.