Dobrze tylko na nowiutkiej świecy.

Odpowiedz
kibicowski
Posty: 3
Rejestracja: 2023-10-04, 08:55
GG: 0
Moje maszyny: MZ TS150, JAWA 50, Honda DAX ST50
Kontaktowanie:

Dobrze tylko na nowiutkiej świecy.

Post autor: kibicowski » 2023-10-04, 09:49

Witam, Mam problem techniczny: mój motorower Jawa 50 Mustang którą własnoręcznie odrestaurowałem do tzw. śrubki

Obrazek


fajnie chodzi i odpala ale tylko na nowej świecy. Tak, Gdy świeca jest nowa pali od dotknięcia. Zimny czy ciepły. No ale jeśli pojeżdżę trochę, wcale niezbyt dużo jakieś 30-40 km zaczynają się schody. Odpali ale jak zostawię na wolnych obrotach gaśnie. Fajka świecąca mówi, że nie ma wtedy iskry. Jak trzymam na dużych obrotach to nie zgaśnie. Można jechać i Jawka jedzie ale już na ciepłym odpala słabo. Raczej z pychu.........ale gdy wsadzę nową świecę wszystko znowu jest idealnie. Miał ktoś kiedyś podobny problem ?
wszystko jest nowe, stator, wirnik, cewka. Świec sprawdziłem kilka Iskry 75 i 90 NGK. W sumie najlepiej (w sensie najdłużej) na świecy AWiNA IRYDOWA B7HIX Fajek też testowałem kilka. Najlepiej jeździ na NGK 5kOhm Myślałem,że to może ta cewka 8V. Kupiłem czeską 6V i dalej nic. Ciągle to samo. Nowa świeca GIT a później tak sobie. NO jeździ ale to nie to.

Dodam że to nie jest moja pierwsza Jawka. Właściwie to jestem weteranem bo mój tata kupił mi pierwszą Jawkę w 1978 roku gdy byłem pacholęciem. Pamiętam jednak, że chodziła zawsze nienagannie. Teraz już jestem zgredem ale z nostalgii zamarzyła mi się znowu Jawka taką jak miałem wtedy gdy byłem dzieckiem ale ten drobny w sumie problem techniczny nieco psuje mi wspomnienia.

Dodam jeszcze że remont wykanałem sam. Wszystko. Do śrrubki. Motorek jest taki jak wtedy gdy tata przywiózł nowiutki z Polmozbytu na Malowniczej. Tu nie było kompromisów. Wszystko jest na 99% idealne dlatego nie spocznę póki nie znajdę przyczyny. Tymczasem uprzejmie proszę o sugestie!


Aha no i drobne wyjaśnienie dlaczego piszę na forum WSK. NIestety forum Jawa/Ogar200 umarło. Nic tam się nie dzieje więc pomyślałem , że może na Waszym forum ktoś miał podobny problem i mógłby mi pomóc.

Dziękuję za wszelkie podpowiedzi.

halcik
Posty: 2240
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Dobrze tylko na nowiutkiej świecy.

Post autor: halcik » 2023-10-04, 14:39

W trakcie czytania wyrzucił bym na pewno świecąca fajkę i podmienił cewkę. Ale skoro to wymieniłeś to skupi bym się na wyglądzie świecy. Podejrzewam że jest za bogato i z czasem zarzuca świece. Wrzuć zdjęcie świecy, a najlepiej jak zaczyna przerywać to sprawdź iskrę i porównaj z iskrą na nowej świecy w tamtej chwili. Wykluczysz problem z cewką.

Awatar użytkownika
jakemdural
Posty: 413
Rejestracja: 2011-02-01, 13:23
GG: 0
Moje maszyny: wski wfmki
cezeta komarki
i inne
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Re: Dobrze tylko na nowiutkiej świecy.

Post autor: jakemdural » 2023-10-04, 21:20

Zmniejsz przerwę na świecy na platynkach i przestaw iglice gaźnika na uboższa mieszanke, a świecaca fajke połóż na poleczke...

kibicowski
Posty: 3
Rejestracja: 2023-10-04, 08:55
GG: 0
Moje maszyny: MZ TS150, JAWA 50, Honda DAX ST50
Kontaktowanie:

Re: Dobrze tylko na nowiutkiej świecy.

Post autor: kibicowski » 2023-10-07, 23:07

halcik pisze:
2023-10-04, 14:39
Ale skoro to wymieniłeś to skupi bym się na wyglądzie świecy. Podejrzewam że jest za bogato i z czasem zarzuca świece. Wrzuć zdjęcie świecy,
Po 30-40km niewiele jest nalotu. Jest bardzo lekki nawet jeszcze metal elektrod widać. Iglicę mam na ostatnim ząbku więc najbardziej ubogo choć ten nalot jest raczej czarnego koloru ale to może dlatego, że silnik na dotarciu i mieszankę leję 1:30
halcik pisze:
2023-10-04, 14:39
a najlepiej jak zaczyna przerywać to sprawdź iskrę i porównaj z iskrą na nowej świecy w tamtej chwili. Wykluczysz problem z cewką.
Tak w sumie robię bo wtedy kiedy po odpaleniu gaśnie raz za razem wsadzę nową świecę przestaje gasnąć.
jakemdural pisze:
2023-10-04, 21:20
Zmniejsz przerwę na świecy na platynkach i przestaw iglice gaźnika na uboższa mieszanke, a świecaca fajke połóż na poleczke...
Nie no fajkę świecącą wkładałem tylko by zobaczyć czy gaszenie to problem gaźnika czy elektryki. Zmniejszyłem przerwę na świecy i jest jakby lepiej choć nadal zdarza się że po odpaleniu zgaśnie. (mowa o świecy używanej bo jak mówiłem na nowej nie gaśnie wcale) Przerwę na przerywaczu miałem ustawioną na 0,5mm. Na ile zmniejszyć ? 0,4mm czy mniej ?

Awatar użytkownika
Jogurt
Posty: 328
Rejestracja: 2015-01-13, 13:07
GG: 0
Moje maszyny: Tylko polskie.
Kontaktowanie:

Re: Dobrze tylko na nowiutkiej świecy.

Post autor: Jogurt » 2023-10-07, 23:25

Spokojnie na 0.3

halcik
Posty: 2240
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Dobrze tylko na nowiutkiej świecy.

Post autor: halcik » 2023-10-08, 10:17

W przypadku wsk osobiście ustawiam z zakresu 0.25-0.30. Jeśli świeca czysta to też dziwne przy tej ilości oleju. Ale w sumie uboga mieszanka nie "niszczyła" by świecy. Ale najpierw wprowadź jedną zmianę i zobacz co się stanie. Może cewka miała krótszy czas ładowania, dawała słabsza iskrę i się bardziej przez to grzała lub zarzucało świecę, choć piszesz że nie.

kibicowski
Posty: 3
Rejestracja: 2023-10-04, 08:55
GG: 0
Moje maszyny: MZ TS150, JAWA 50, Honda DAX ST50
Kontaktowanie:

Re: Dobrze tylko na nowiutkiej świecy.

Post autor: kibicowski » 2023-10-19, 09:51

Jak się okazało miałem przerwę na przerywaczu większą nawet niż 0,5mm bo szczelinomierz 0,5 wchodził bardzo luźno. Zmniejszyłem na 0,3mm a na świecy (używanej) na 0,4mm i na tej właśnie świecy odpala i nie gaśnie. Nie mogę sprawdzić jak odpala na bardzo gorącym silniku bo zimno i nie chce mi się nigdzie jechać ;) ale mam przeczucie, że będzie dobrze. Ostatecznie potwierdzę w przyszłym sezonie ale już teraz bardzo kolegom dziękuję za dobre wskazówki.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości